Zawartość kursu
1. Wprowadzenie
Lekcja 1.1: Dlaczego widoczność online to dziś konieczność Lekcja 1.2: Jak Polacy tracą klientów, bo nie są widoczni online Lekcja 1.3: Czym różni się klient polski od holenderskiego
0/3
2. Google Maps (Google Mijn Bedrijf)
Lekcja 2.1: Jak założyć profil firmy w Google Maps Lekcja 2.2: Jak pisać opis i dodawać zdjęcia Lekcja 2.3: Jak zdobywać i odpowiadać na opinie klientów
3. Trustpilot i budowanie zaufania
Lekcja 3.1: Jak działa Trustpilot Lekcja 3.2: Jak poprosić klienta o opinię po holendersku Lekcja 3.3: Co robić, gdy pojawi się negatywna recenzja
4. Facebook i grupy lokalne
Lekcja 4.1: Jak prowadzić stronę firmową na Facebooku Lekcja 4.2: Jak pisać posty, które przyciągają uwagę Lekcja 4.3: Jak korzystać z grup typu „Polacy w Holandii”
5. Utrzymanie klientów i automatyzacja
Lekcja 5.1: Jak utrzymać stałych klientów Lekcja 5.2: Jak ustawić automatyczne wiadomości i przypomnienia Lekcja 5.3: Jak budować długoterminową reputację
Jak zdobywać klientów w Holandii (Google Maps, Trustpilot, Facebook)

1. Internet to nowa ulica handlowa

Kiedyś wystarczyło mieć wizytówkę, auto z logo albo polecenia od znajomych.
Dziś wszystko dzieje się w internecie – nawet jeśli klient usłyszy o Tobie od kolegi, i tak wpisze nazwę Twojej firmy w Google, zanim zadzwoni.

Jeśli nic tam nie znajdzie, najczęściej po prostu… nie zadzwoni wcale.

 

2. Tak szukają klienci w Holandii

Holendrzy szukają usług lokalnych wyłącznie online:

  • w Google Maps,

  • w Facebooku,

  • lub przez strony z opiniami (np. Trustpilot, Klantenvertellen).

Nikt nie przegląda już kartek z ogłoszeniami czy ulotek.
Wystarczy jedno wyszukiwanie:

„timmerman Eindhoven”
„sprzątanie Rotterdam”
„autonaprawa Utrecht”

I w kilka sekund widać trzy firmy na mapie, wraz z ocenami, numerami i zdjęciami.
Jeśli Twojej tam nie ma — nie istniejesz dla klienta.

 

3. Widoczność = pieniądze

To nie kwestia technologii, tylko bycia znalezionym w odpowiednim momencie.
Każdy klient, który nie może Cię znaleźć online, to:

  • utracone zlecenie,

  • stracony dochód,

  • zysk dla konkurencji.

Widoczność online to dziś najtańszy sposób na reklamę – często całkowicie darmowy, jeśli umiesz go wykorzystać.

 

4. Holenderski rynek = zaufanie przez internet

Holendrzy bardzo mocno ufają opiniom i informacjom z sieci.
Dla nich firma bez opinii lub bez profilu Google wygląda podejrzanie.
W ich oczach:

brak opinii = brak wiarygodności.

Dlatego nawet mała, jednoosobowa firma z pięcioma pozytywnymi opiniami i kilkoma zdjęciami ma większe szanse na klienta niż duża, ale „niewidoczna” firma.

 

5. Widoczność to nie tylko Google

Bycie widocznym to:

  • regularne publikowanie zdjęć z realizacji,

  • odpowiadanie na wiadomości klientów,

  • obecność w grupach lokalnych na Facebooku,

  • utrzymanie spójnego wizerunku (logo, język, kontakt).

Każdy z tych elementów buduje Twoją reputację – a reputacja to waluta zaufania.

 

6. Krótki test

Zrób prosty test:

  1. Wpisz w Google nazwę swojej firmy.

  2. Zobacz, co się pojawia.

  3. Zapytaj siebie: czy klient zaufałby temu, co widzi?

Jeśli nie – to znaczy, że czas zacząć pracę nad widocznością.